W Strzemieszycach trwa intensywna walka z zanieczyszczeniem, które miało miejsce na początku marca. Zakład drobiarski wstrzymał spuszczanie ścieków, a służby odpowiedzialne za ochronę środowiska podjęły szereg działań. Obecnie sprawa jest przedmiotem śledztwa prokurat przygotowanego na podstawie zebranych dowodów. Mieszkańcy są informowani o działaniach i postępach w tej trudnej sytuacji.
Informacje o nieprzyjemnym zapachu w rejonie ul. Głównej dotarły do Straży Miejskiej 4 marca, po czym sytuacja zaczęła się rozwijać. Cztery dni później w okolicy taśmociągu powstało duże rozlewisko, co zmusiło odpowiednie służby do podjęcia natychmiastowych działań. Na miejscu obecni byli przedstawiciele Centrum Zarządzania Kryzysowego, Dąbrowskich Wodociągów oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, którzy wspólnie ustalali źródło problemu.
Prokuratura wszczęła śledztwo po tym, jak policja dostarczyła zebrane materiały dowodowe. Działania te prowadzone są pod nadzorem prokuratorskim w nawiązaniu do przepisów dotyczących zanieczyszczenia środowiska. Ponadto, Wydział Ochrony Środowiska wystosował pismo do zakładu drobiarskiego, wzywając do niezwłocznego wstrzymania odprowadzania ścieków, które od czwartku są transportowane do miejskiej oczyszczalni. W międzyczasie, miasto złożyło wniosek o kontrolę w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska, aby sprawdzić, czy zakład przestrzegał wcześniej ustalonych norm.
Źródło: Urząd Miasta Dąbrowa Górnicza
Oceń: Problemy z zanieczyszczeniem w Strzemieszycach – działania miasta i służb
Zobacz Także


